środa, 15 stycznia 2014

MATOWE WYKOŃCZENIE PAZNOKCI - LOVELY VS. MY SECRET

Cześć Kochani!

Dziś, dla odmiany porównanie dwóch lakierów, które dadzą nam matowe wykończenie naszych pazurków. Ja już mam faworyta, jesteście ciekawi? :)


Nie pytajcie mnie jak z trwałością, bo bardzo szybko zmywam lakier czy zmieniam kolor, przede wszystkim liczy się dla mnie efekt, a między nimi jest spora różnica. Faworytem zdecydowanie jest Lovely! Pod względem "działania" oraz aplikacji. Lovely aplikuje się łatwiej, precyzyjniej, ponieważ ma szerszy pędzelek, nabiera więcej produktu, co pozwala uniknąć smug. Same zobaczcie:

Widać różnicę, prawda? Lakier z My Secret po nałożeniu nie daje takiego matowego efektu jak Lovely. Czas schnięcia jest mniej-więcej taki sam, czyli dość szybki. Na pazurki nałożyłam po jednej warstwie z obu lakierów. Mam nadzieję, że ułatwiłam Wam wybór ;)

12 komentarzy:

  1. Lovely zdecydowanie lepiej, mam go i uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zdecydowanie widać różnicę.
    on jest regularnie w szafie? jakoś mi umknął. a na pewno jest tani, więc warto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinien być :) Koszt to poniżej 10zł. Ja akurat dostałam go od Uroda.com ale widziałam nie raz w sklepie. Ostatnio szał na lakiery Lovely :)

      Usuń
  3. Lovely bije na głowę ten z My Secret ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. My Secret dał ciała, nie powiedziałabym w ogóle, że to mat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę matuje, ale nie ma porównania z konkurentem :)

      Usuń
  5. mam wlasnie spisanego tego z lovely w swoja chciejliste ;D tylko na razie dosc sporo tam rzeczy jest i musi poczekac na swoja kolej ;D zwlaszcza ze niestety nie moge na razie malowac paznokci ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjj...a co się stało z pazurkami?

      Usuń
    2. nie wiem sama wlasnie ;x rozdwajac sie strasznie zaczely i lamac ;/ ehh zaczelam kuracje regenerum, zobaczymy czy to cos da ;/

      Usuń
  6. strasznie mi się podoba! oj już widze czarny lakier z tym cudem

    OdpowiedzUsuń

Proszę nie umieszczać linków do blogów czy pytań "obserwujemy?".
Do odwiedzin bardziej zachęci mnie Twój zwykły komentarz :)